Lokalną społecznością wstrząsnęła tragiczna wiadomość o śmierci Patryka, 28-letniego strażaka ochotnika z OSP Sztabin. Młody mężczyzna, który niedawno został ojcem, zmarł nagle, pozostawiając w żałobie rodzinę, przyjaciół i kolegów z jednostki.
Informację o odejściu druha przekazali jego koledzy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sztabinie, publikując w mediach społecznościowych wzruszające pożegnanie.
Z ogromnym bólem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego druha Patryka, który wczoraj odszedł na wieczną służbę – napisali.
Strażak z powołania
Jak wspominają go koledzy, Patryk był „strażakiem z serca”. Opisują go jako człowieka pełnego energii, oddanego służbie i zawsze gotowego, by nieść pomoc potrzebującym. Choć w ostatnich latach realizował inne marzenia zawodowe, nigdy nie zerwał więzi z jednostką i wciąż pozostawał jej częścią.
Tragedia, która boli podwójnie
Dramatyzmu całej sytuacji dodaje fakt, że 28-latek zaledwie kilka miesięcy temu powitał na świecie swojego syna.
Odszedł zdecydowanie za wcześnie… pozostawiając ogromną pustkę, której nie da się wypełnić. Najbardziej boli świadomość, że nie zdążył nacieszyć się tym, co w życiu najpiękniejsze – podkreślają w pożegnaniu strażacy.
Wiadomość o śmierci młodego mężczyzny poruszyła całą lokalną społeczność. Pod wpisem OSP Sztabin pojawiły się liczne komentarze z wyrazami współczucia dla rodziny i najbliższych zmarłego. Druhowie ze Sztabina, łącząc się w bólu z bliskimi Patryka, złożyli im najszczersze kondolencje.
(EB)

