Politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali we wtorek, 10 marca, serię briefingów prasowych przy stacjach paliw w całym kraju. Spotkania odbyły się również w województwie podlaskim – m.in. w Białymstoku, Łomży i Suwałkach. Tematem konferencji były rosnące ceny paliw oraz propozycje działań, które – zdaniem polityków opozycji – powinien podjąć rząd.
W Białymstoku konferencja odbyła się przed jedną ze stacji Orlenu. Poseł Dariusz Piontkowski zwracał uwagę na szybkie podwyżki cen na stacjach benzynowych w ostatnich dniach.
Diesel sięga już prawie 8 złotych. Benzyna poniżej 7 złotych, ale spodziewane są dalsze wzrosty – mówił.
Jak podkreślał, wzrost cen paliw może wkrótce przełożyć się także na wyższe ceny żywności i innych produktów.
Wydawałoby się, że w takiej sytuacji, kiedy gwałtownie rosną ceny paliw, co będzie miało wpływ na ceny żywności i innych produktów, rząd będzie próbował reagować na taką sytuację – mówił Dariusz Piontkowski.
Polityk przypomniał również wcześniejsze zapowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczące cen paliw.
Donald Tusk przecież kilka lat temu wyraźnie zapowiadał, gdy był w opozycji, że rząd nic nie robi, że trzeba reagować, że on będzie wiedział, co zrobić, aby ceny paliw spadły do 5,19 zł – powiedział Piontkowski.
Jak zaznaczył, rząd Prawa i Sprawiedliwości w przeszłości zdecydował się na obniżenie części podatków wpływających na ceny paliw, co przełożyło się na niższe ceny na stacjach. W jego ocenie podobne działania powinny zostać podjęte również teraz.
Zaproponowaliśmy obniżkę tych najważniejszych podatków, które bardzo mocno wpływają na cenę paliwa: obniżkę VAT do 8 proc., obniżkę akcyzy oraz obniżkę podatku od sprzedaży detalicznej. Mamy nadzieję, że większościowa koalicja bardzo szybko rozpocznie procedowanie tego projektu ustawy – mówił poseł.
Głos zabrała także senator Prawa i Sprawiedliwości Anna Bogucka.
Ceny paliw drastycznie poszły w górę i te ceny nadal rosną. To jest sytuacja kryzysowa, wyjątkowa i właśnie w takich sytuacjach rząd powinien reagować natychmiast. Nie widzimy żadnej reakcji rządu Donalda Tuska. Nie widzimy, żeby chciał pomóc Polakom – powiedziała senator.
Z danych zebranych na białostockich stacjach paliw wynika, że obecnie za litr benzyny 95 kierowcy płacą średnio około 6,52 zł, za olej napędowy około 7,49 zł, natomiast autogaz kosztuje około 3,04 zł za litr. Podobne ceny można zobaczyć na większości stacji w mieście.
(PW)
