Spodki w Białymstoku ponownie otwarte. Po blisko dwóch latach remontu druga siedziba Podlaskiego Instytutu Kultury wraca do działania w zupełnie nowej odsłonie. Uroczyste otwarcie 27 lutego 2026 roku przyciągnęło samorządowców, artystów i mieszkańców regionu, którzy od miesięcy czekali na zakończenie modernizacji tego kultowego obiektu.
To jeden z tych budynków, które nie są jedynie punktem na mapie miasta. Spodki przez lata stały się częścią lokalnej tożsamości. Wielu białostoczan wraca tu dziś z sentymentem – tym razem do przestrzeni odnowionej, nowoczesnej, a jednocześnie zachowującej swój charakterystyczny styl.
Nowa przestrzeń dla kultury
Podczas oficjalnej części wydarzenia głos zabrała dyrekcja PIK – Agnieszka Jabłońska i Bartłomiej Trzeciak. Nie ukrywali emocji związanych z zakończeniem wymagającego przedsięwzięcia. Podkreślali, że Spodki mają być miejscem spotkań środowisk artystycznych, przestrzenią dialogu i realizacji ambitnych projektów.
W zmodernizowanym obiekcie znalazły się m.in. nowoczesna galeria wystawiennicza oraz sala koncertowa, przystosowana do organizacji wydarzeń o różnej skali. Samorząd województwa podlaskiego, który finansował inwestycję, wskazywał na jej znaczenie nie tylko infrastrukturalne, ale przede wszystkim społeczne.
Marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym zwracał uwagę, że modernizacja Spodków to inwestycja w rozwój kultury i budowanie wspólnoty mieszkańców. Z kolei wicemarszałek Wiesława Burnos dziękowała zespołowi Departamentu Inwestycji Urzędu Marszałkowskiego za zaangażowanie w realizację projektu.
Członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek mówił o „wielkim dniu dla kultury regionu”, podkreślając, że nowa infrastruktura stworzy artystom komfortowe warunki do pracy i realizacji kolejnych przedsięwzięć.
O znaczeniu współpracy przy realizacji inwestycji mówił również prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, wskazując, że Spodki są przykładem skutecznego działania wielu środowisk i instytucji.
Wyzwania i zachowany charakter
Modernizację realizowała firma Budimex. Jej przedstawiciel, Piotr Doroszko, przyznał, że przy tak dużym projekcie nie brakuje nieprzewidzianych sytuacji. Ostateczny efekt – jak podkreślano – rekompensuje jednak wszystkie trudności.
Za koncepcję architektoniczną odpowiadał Jan Kabac. W trakcie uroczystości nawiązał do pierwotnego projektanta obiektu – Henryka Toczydłowskiego – podkreślając, że jednym z najważniejszych założeń było zachowanie unikalnej formy i charakteru Spodków. Modernizacja miała odświeżyć przestrzeń, nie odbierając jej tożsamości.
Muzyka, sztuka i światło
Część artystyczna pokazała, jak szerokie możliwości daje nowa infrastruktura. Na scenie wystąpił zespół Perfect&Łukasz Drapała, a publiczność długo nie pozwalała artystom zejść bez bisów. W programie znalazł się również koncert grupy wokalnej Zespołu Pieśni i Tańca Kurpie Zielone.
W galerii zaprezentowano prace fotografików związanych z grupą FOTOspółdzielnia działającą przy PIK. Goście mogli także obejrzeć film przygotowany specjalnie na tę okazję, a wieczór zakończył efektowny pokaz laserowy przed budynkiem.
Nowy rozdział
Powrót Spodków to nie tylko symboliczne przecięcie wstęgi. To otwarcie przestrzeni, która ma szansę stać się jednym z najważniejszych punktów na kulturalnej mapie Białegostoku i regionu. Nowoczesne zaplecze techniczne, odświeżone wnętrza i zachowana architektoniczna tożsamość budynku tworzą warunki do realizacji wydarzeń o różnym charakterze – od kameralnych spotkań po duże koncerty.
Dla mieszkańców to sygnał, że kulturowe serce miasta znów bije pełnym rytmem.
Modernizacja Spodków była elementem szerszego projektu inwestycyjnego, który objął także rewitalizację zabytkowej kamienicy przy ul. Jana Kilińskiego w Białymstoku. Całość przedsięwzięcia pochłonęła blisko 60 mln zł.
Zdecydowana większość środków – około 52 mln zł – pochodziła z Rządowego Funduszu Polski Ład. Pozostałą część, blisko 6 mln zł, zabezpieczył budżet województwa podlaskiego.
(Piotr Walczak / Fot. PIK/mat. pras.)












