W białostockim Lesie Zwierzynieckim, w Alei Ambientowej, pojawiła się niezwykła instalacja artystyczna, która już przyciąga tłumy mieszkańców. To projekt promujący Up To Date Festival – jedno z najbardziej rozpoznawalnych i kluczowych wydarzeń kulturalnych w mieście.
Pomysłodawcą instalacji jest Maciej Korsan. Składa się na nią dziesięć drewnianych obiektów, które powstały z belek konstrukcyjnych pochodzących z ponad 100-letnich domów. Totemy są interaktywne. Gdy się do nich zapuka, rozbłyskują kolorowym światłem, tworząc wyjątkowe wizualne pejzaże.
To jednak nie wszystko. Każdy obiekt posiada kod QR, który przenosi użytkownika do treści zachęcających do zgłębiania wiedzy na temat lasu. Jak mówi Jędrzej Dondziło, dyrektor programowy Up To Datę Festiwal, jest też część muzyczna, uprzyjemniająca obcowanie z instalacją.
Możemy usłyszeć nagrania inspirowane porami roku i porami dnia przenoszą nas do konkretnego zestawu dźwięków, umilającego nam czas – wyjaśnia.
Zachwyt mieszkańców i apel o szacunek
Instalacja spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem. Miasto bez sprzeciwu poparło pomysł realizacji, a mieszkańcy z zaskoczeniem i ciekawością odkrywają nowe miejsce. Według organizatorów, tylko w miniony weekend z interaktywnych totemów skorzystało około 500 osób.
Niestety, krótko po montażu doszło do aktu wandalizmu. W nocy zniszczono część instalacji, wyrywając komponenty o wartości około 30 zł. Twórcy apelują o szacunek dla ich pracy.
To nie przyjechało z Chin. To my, tworząc totemy, poświęciliśmy swój czas, wart znacznie więcej, niż zniszczone elementy. Reagujmy, gdy ktoś coś psuje – podkreśla Kordon.
W podobnym tonie wypowiadał się również Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku, apelując, by nie niszczyć instalacji.
Niech cieszy nas jak najdłużej – prosi.
Co dalej z totemami?
Instalacja, znajduje się w alei symbolicznie łączącej tętniące życie miasto z enklawą zieleni. To miejsce, które podkreśla głęboką więź festiwalu z Białymstokiem i sprzyja wyciszeniu podczas spaceru. W ten sposób dwa filary, którym Up To Date Festival od lat oddaje hołd – muzyka i przyroda – spotykają się.
Totemy pozostaną dostępne do września. Organizatorzy mają jednak nadzieję, że w przyszłości staną się stałym elementem miejskiego krajobrazu.
Odwiedzajmy Aleję Ambientową. Zapraszamy na spacery – zachęca Dondziło.
Up To Date Festival od lat jest synonimem miłości do muzyki ambientowej i dbałości o jej wizerunek w Polsce. To właśnie w Białymstoku narodził się legendarny cykl Salonów Ambientu, jedna z najważniejszych krajowych inicjatyw promujących ten gatunek. Teraz z tej samej pasji zrodziło się coś namacalnego i unikalnego na skalę światową – Aleja Ambientowa, wyjątkowa przestrzeń łącząca kulturę, historię i naturę.
(EB)
