W Białymstoku i okolicach znów pojawiło się zagrożenie związane z wysoce zjadliwą grypą ptaków – HPAI. Służby weterynaryjne apelują do mieszkańców o ostrożność i natychmiastowe reagowanie na przypadki znalezienia martwych ptaków. Sytuacja dotyczy przede wszystkim ptactwa dziko żyjącego.
Niepokojące sygnały w regionie
Jak informuje Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Białymstoku, w związku z powracającymi przypadkami wysoce zjadliwej grypy ptaków u dzikiego ptactwa konieczne jest dalsze monitorowanie sytuacji w terenie.
Szczególną uwagę należy zwracać na okolice rzek, stawów, zalewów oraz terenów leśnych – to właśnie tam najczęściej dochodzi do kontaktu ptaków migrujących i bytujących w naturalnym środowisku.
Jakie gatunki są objęte szczególnym nadzorem?
Służby wskazują, że zgłoszenia powinny dotyczyć przede wszystkim takich gatunków jak:
- mewy,
- łabędzie,
- kaczki,
- dzikie gęsi,
- ptaki drapieżne.
To właśnie od tych gatunków najczęściej pobierane są próbki do badań laboratoryjnych w kierunku wirusa HPAI.
Co robić w przypadku znalezienia martwego ptaka?
Najważniejsze jest bezpieczeństwo. Specjaliści przypominają o kilku podstawowych zasadach:
- nie dotykać dzikich ptaków – zwłaszcza chorych lub martwych,
- nie przenosić padłych zwierząt z miejsca ich znalezienia,
- nie dopuszczać do kontaktu zwierząt domowych z dzikim ptactwem.
Nawet przypadkowy kontakt może przyczynić się do dalszego rozprzestrzeniania wirusa.
Gdzie zgłaszać takie przypadki?
Każde znalezienie padłego ptaka należy niezwłocznie zgłosić do odpowiednich służb: Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Białymstoku – tel. 85 651 67 46, e-mail: bialystok.miw@wetgiv.gov.pl, Straż Miejska w Białymstoku – tel. 986, Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego – tel. 85 879 73 27 lub 85 879 73 28.
Szybka reakcja mieszkańców może mieć kluczowe znaczenie dla ograniczenia rozwoju ognisk choroby.
To nie jest powód do paniki, ale do odpowiedzialności
Eksperci podkreślają, że sytuacja wymaga czujności, lecz nie paniki. Monitoring przypadków padłych ptaków to element standardowych działań zapobiegawczych.
Każde zgłoszenie to realne wsparcie dla służb i większa szansa na zatrzymanie wirusa, zanim zagrożenie rozprzestrzeni się szerzej w regionie.
Mieszkańcy Białegostoku powinni zachować ostrożność szczególnie podczas spacerów w pobliżu zbiorników wodnych i terenów zielonych. Wspólna odpowiedzialność to dziś najskuteczniejsza forma ochrony.
(PW)

