Mieszkańcy województwa podlaskiego muszą przygotować się na dynamiczne pogorszenie warunków pogodowych. W ciągu dnia nad regionem rozwijają się zjawiska, które mogą przełożyć się na niebezpieczne porywy wiatru, a lokalnie także opady o charakterze burzowym. Synoptycy w informacji przysłanej o godz. 12.25 wskazują, że kulminacja zjawiska przypadnie na najbliższe godziny.
Z informacji przekazanych lokalnym mediom 7 kwietnia 2026 r. po godzinie 12 przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB, Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych w Białymstoku) wynika, że już wtedy w wielu miejscach wiatr osiągał odczuwalne wartości, a jego porywy dochodziły do około 65 km/h. Jednocześnie średnia prędkość utrzymywala się na poziomie 35 – 45 km/h, co oznacza, że warunki mogą być szczególnie uciążliwe zwłaszcza na otwartych przestrzeniach i w rejonach niezabudowanych.
Prognozy na kolejne godziny nie pozostawiają złudzeń – sytuacja ma się jeszcze pogorszyć. Wraz ze wzrostem różnic ciśnienia oraz rozwojem chmur konwekcyjnych porywy wiatru mogą sięgnąć nawet 70 – 75 km/h. Towarzyszyć temu będą przelotne opady deszczu, a miejscami również bardziej gwałtowne zjawiska, takie jak krupa śnieżna lub drobny grad.
Tego typu układ pogodowy oznacza zwiększone ryzyko lokalnych utrudnień. Silny wiatr może powodować łamanie gałęzi, utrudnienia w ruchu drogowym, a także chwilowe przerwy w dostawie energii. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby przebywające na zewnątrz oraz kierowcy, zwłaszcza na trasach przebiegających przez tereny zalesione.
Według synoptyków poprawa warunków nastąpi dopiero wieczorem, kiedy wiatr zacznie stopniowo słabnąć. Do tego czasu sytuacja może być jednak zmienna, a przebieg zjawisk lokalnie różny – co oznacza, że w niektórych miejscach pogoda może być bardziej gwałtowna niż wskazują ogólne prognozy.
(PW)

