Problemy z nerkami mogą dotyczyć nawet co dziesiątej osoby w Polsce, ale większość chorych nie ma świadomości swojej choroby. Specjaliści podkreślają, że przewlekła choroba nerek przez długi czas może nie dawać wyraźnych objawów. Dlatego kluczowe znaczenie ma profilaktyka i wczesna diagnostyka.
O tym przypominali lekarze z białostockich szpitali klinicznych podczas wydarzenia zorganizowanego z okazji Światowego Dnia Nerek. Ekspertki z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego oraz Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku wspólnie zwracały uwagę na skalę problemu i potrzebę regularnych badań.
Specjaliści alarmują, że przewlekła choroba nerek może dotyczyć nawet 11 proc. społeczeństwa. Jednocześnie tylko niewielka część osób z tej grupy ma świadomość swojego stanu zdrowia.
W początkowych stadiach schorzenie często rozwija się niemal bezobjawowo. Dlatego wielu pacjentów trafia do specjalistów dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana.
Lekarze podkreślają, że szczególną uwagę należy zwracać na niepokojące sygnały u dzieci. Wśród nich mogą pojawiać się m.in. problemy z oddawaniem moczu, bóle brzucha lub okolic lędźwiowych, a także nawracające gorączki bez wyraźnej przyczyny.
Niepokój powinny wzbudzić również obrzęki ciała czy nagła zmiana koloru moczu. Zdarza się też, że choroba nerek u najmłodszych objawia się ogólnym osłabieniem, apatią lub pogorszeniem koncentracji.
Lekarze zwracają uwagę na rosnące znaczenie czynników cywilizacyjnych. Wśród dzieci i młodzieży coraz częściej pojawia się nadwaga, a wraz z nią nadciśnienie tętnicze, które może negatywnie wpływać na funkcjonowanie nerek.
Specjaliści zauważają również, że wielu młodych pacjentów zgłasza zaburzenia związane z oddawaniem moczu – zarówno w dzień, jak i w nocy.
Zdaniem nefrologów najprostszym sposobem wczesnego wykrywania chorób nerek jest regularne badanie moczu. Lekarze zalecają wykonywanie takiego badania przynajmniej raz w roku.
Istotną rolę odgrywa również styl życia. Specjaliści podkreślają znaczenie zbilansowanej diety z ograniczeniem tłuszczów zwierzęcych oraz nadmiaru cukrów. Ważna jest także regularna aktywność fizyczna – najlepiej umiarkowana, jak spacery czy pływanie.
Lekarze z Białegostoku prowadzą także działania edukacyjne wśród młodych ludzi. W ramach programu „Nerki bez usterki” uczniowie klas maturalnych w wybranych szkołach otrzymują zestawy do samodzielnego wykonania podstawowego badania moczu w domu.
Zebrane wyniki można sprawdzić za pomocą specjalnej aplikacji. Jeśli pojawią się niepokojące parametry, młodzież ma możliwość szybkiego kontaktu ze specjalistą.
Co ciekawe, zainteresowanie programem jest bardzo duże. Jak podkreślają organizatorzy, uczniowie często dzielą się zestawami diagnostycznymi z członkami swoich rodzin, dzięki czemu badania wykonuje więcej osób niż pierwotnie zakładano.
Lekarze podkreślają, że właśnie wczesna diagnostyka daje największą szansę na zatrzymanie choroby i uniknięcie poważnych powikłań.
(PW)
