Niebezpieczna sytuacja w jednej z miejscowości w gminie Narewka. Pies wydostał się z prywatnej posesji i zaatakował pracownika firmy zajmującej się odbiorem odpadów. Interweniujący na miejscu policjanci ustalili, że zwierzę nie było odpowiednio zabezpieczone, a dodatkowo nie miało aktualnego szczepienia przeciwko wściekliźnie.
Do zdarzenia doszło podczas wykonywania codziennych obowiązków przez pracownika komunalnego. Z ustaleń dzielnicowych wynika, że pies najprawdopodobniej przeskoczył przez ogrodzenie, po czym zaatakował mężczyznę i go ugryzł. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy, którzy przeprowadzili interwencję i sprawdzili okoliczności zdarzenia.
W trakcie czynności wyszło na jaw, że właścicielka zwierzęcia nie tylko nie zapewniła odpowiedniego nadzoru nad psem, ale również nie dopełniła obowiązku szczepienia. W efekcie kobieta została ukarana dwoma mandatami w wysokości 500 zł.
Policja przypomina, że posiadanie psa wiąże się z konkretnymi obowiązkami. Właściciel musi zadbać o to, aby zwierzę nie stanowiło zagrożenia dla innych osób. Przepisy jasno wskazują, że brak odpowiednich środków ostrożności może skutkować karą finansową, a w poważniejszych przypadkach także odpowiedzialnością karną.
W sytuacji, gdy dochodzi do pogryzienia, konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze i zależą od skali obrażeń poszkodowanego. Dodatkowo pies, który zaatakował człowieka, może zostać objęty obowiązkową obserwacją weterynaryjną.
Służby podkreślają, że podobnych zdarzeń można uniknąć, stosując podstawowe zasady bezpieczeństwa – odpowiednie ogrodzenie posesji, kontrolę nad zwierzęciem oraz regularne szczepienia. Brak odpowiedzialności w tym zakresie może prowadzić do realnego zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia innych osób.
(PW)

