Na polsko – białoruskiej granicy pojawił się nowy element systemu ochrony państwa. Straż graniczna uruchomiła pierwszy moduł systemu antydronowego, który ma wykrywać, identyfikować i w razie potrzeby neutralizować bezzałogowe obiekty latające. Instalacja działa już w rejonie Ozieran Wielkich w gminie Krynki.
Inwestycja kosztowała ponad 60 mln zł i jest kolejnym etapem rozbudowy infrastruktury bezpieczeństwa na wschodniej granicy. W prezentacji systemu kilka dni temu uczestniczyli minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, wiceminister Czesław Mroczek oraz wojewoda podlaski Jacek Brzozowski.
Nowe rozwiązanie zostało włączone do istniejącej infrastruktury zabezpieczającej granicę. Oznacza to, że oprócz fizycznej zapory i elektronicznego monitoringu funkcjonariusze mogą teraz kontrolować również przestrzeń powietrzną.
System wykorzystuje radary oraz skanery radiowe, które pozwalają wykrywać obiekty latające, identyfikować je, a w razie potrzeby także przechwytywać lub neutralizować. Według przedstawicieli resortu spraw wewnętrznych technologia umożliwia śledzenie obiektów na bardzo dużych dystansach.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński podkreślał podczas wizyty na granicy, że system ma być dopiero początkiem większego projektu.
Chcemy uruchomić kilka modułów do wykrywania dronów w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy. Do tego potrzebne jest stabilne finansowanie z programu SAFE. Ważne, aby te pieniądze jak najszybciej służyły polskiemu bezpieczeństwu – powiedział szef MSWiA.
Uruchomienie systemu zbiegło się ze zmianą przepisów. Od 1 sierpnia 2025 r. funkcjonariusze straży granicznej mają prawo neutralizować bezzałogowe statki powietrzne.
Operatorzy systemu zostali już przeszkoleni i prowadzą stały monitoring przestrzeni powietrznej przy granicy.
Ten system składa się z dwóch elementów: radarów wykrywających statki powietrzne oraz skanerów radiowych, które pozwalają je identyfikować, a w razie potrzeby także przechwytywać lub neutralizować – podkreślił minister Marcin Kierwiński.
Rozbudowa zabezpieczeń na granicy z Białorusią trwa od kilku lat i pochłonęła już ogromne nakłady z budżetu państwa. Modernizacja zapory, systemy elektronicznego nadzoru oraz budowa wież obserwacyjnych kosztowały dotychczas blisko 3 mld zł.
System antydronowy ma być kolejnym elementem tej strategii. Wiceminister spraw wewnętrznych Czesław Mroczek zapowiedział, że podobne rozwiązania mają w przyszłości objąć cały wschodni odcinek granicy oraz granicę morską.
Pierwszy element systemu działa już w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej. Chcemy rozszerzyć to rozwiązanie na cały odcinek wschodni i na granicę morską, ale do tego potrzebne są bardzo duże środki – zaznaczył wiceszef MSWiA.
W ramach programu SAFE do służb podległych resortowi miałoby trafić ponad 7 mld zł. Część tej kwoty przeznaczono m.in. na nowe radary, uzbrojone śmigłowce, jednostki pływające oraz specjalistyczne wyposażenie dla funkcjonariuszy.
Podczas wizyty w regionie przedstawiciele rządu odwiedzili również siedzibę Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku. W Centrum Nadzoru POSG zapoznali się z systemem monitorowania granicy, a następnie spotkali się z nowo przyjętymi funkcjonariuszami.
Do służby przygotowuje się obecnie 50 osób – 17 funkcjonariuszek i 33 funkcjonariuszy. Przed nimi jeszcze ślubowanie i kilkumiesięczne szkolenie. Po jego zakończeniu trafią do placówek Straży Granicznej na Podlasiu.
Podlaski Oddział Straży Granicznej liczy dziś ponad dwa tysiące funkcjonariuszy. Kolejny nabór do formacji zaplanowano na czerwiec.
Przypomnijmy, że prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania ustawy z dnia 27 lutego 2026 roku o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE.
W orędziu głowa państwa poinformowała, że nie podpisze ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE.
SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tak zwaną zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług. Dlatego trzeba powiedzieć jasno: bezpieczeństwo pod warunkiem nie jest bezpieczeństwem. Bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od obcych decyzji – przekonywał.
W miniony wtorek prezydent skierował do Sejmu projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. Tego dnia Karol Nawrocki o szczegółach zaproponowanego rozwiązania rozmawiał z premierem oraz ministrami obrony i finansów. Inicjatywa ustawodawcza ustanawiająca Fundusz realizuje koncepcję „Polskiego SAFE 0%”.
(Opr. PW / Źrodła: PUW, prezydent.pl)

