Producent technologii dla przemysłu z Białegostoku ponownie kieruje swoją uwagę na rynki Ameryki Południowej i Łacińskiej. Po latach ograniczonej obecności firma Promotech chce samodzielnie budować sieć sprzedaży i odzyskać pozycję na jednym z najbardziej perspektywicznych obszarów świata.
Plan jest konkretny – jeszcze w 2026 roku spółka zakłada sprzedaż w regionie na poziomie co najmniej 250 tys. euro. To wyraźny sygnał, że firma zamierza wrócić do aktywnej ekspansji poza Europą.
W ostatnich latach sprzedaż produktów białostockiego producenta w Ameryce Południowej odbywała się za pośrednictwem amerykańskiego partnera handlowego. Jak jednak przyznaje zarząd spółki, taki model nie przyniósł oczekiwanych efektów.
W praktyce oznaczało to niższe wyniki niż przed rozpoczęciem współpracy. Teraz firma stawia na bezpośrednie działania i samodzielne rozwijanie relacji biznesowych w regionie.
Zmiana strategii wpisuje się w szersze podejście – w warunkach rosnącej konkurencji i niepewności gospodarczej przedsiębiorstwa coraz częściej szukają nowych rynków zbytu i ograniczają zależność od pośredników.
Kluczowym momentem w odbudowie obecności w regionie okazały się targi branżowe w Niemczech, gdzie doszło do nawiązania kontaktu z brazylijskim partnerem. Efektem rozmów było rozpoczęcie współpracy z firmą z São Paulo.
Na początku roku jej przedstawiciele firmy Celmar przyjechali do Białegostoku, gdzie przeszli szkolenie produktowe obejmujące pełne portfolio urządzeń – od wiertarek i ukosowarek po zaawansowane systemy automatyzacji spawania.
Współpraca szybko przyniosła konkretne efekty – pierwsze zamówienie zostało już zrealizowane i wysłane do Ameryki Południowej. Kolejnym krokiem będzie obecność produktów firmy na dużych targach branżowych w São Paulo, zaplanowanych na maj.
Ekspansja nie ogranicza się jednak do jednego kraju. Firma wraca również do współpracy z partnerem z Chile, gdzie zrealizowano już pierwsze dostawy.
Równolegle rozwijane są kontakty w innych państwach regionu – m.in. w Peru, Argentynie, Kolumbii i Wenezueli. Pomogła w tym m.in. nowa, hiszpańskojęzyczna wersja strony internetowej oraz materiały sprzedażowe przygotowane z myślą o lokalnych odbiorcach.
Ameryka Południowa to dla przemysłu nie tylko kierunek rozwojowy, ale też ogromny potencjał demograficzny i gospodarczy. Skala rynku porównywana jest do europejskiej, co czyni go atrakcyjnym dla producentów szukających nowych możliwości sprzedaży.
Właśnie dlatego białostocka firma chce wzmocnić swoją obecność i stopniowo budować trwałą sieć partnerów handlowych.
Strategia na najbliższe lata zakłada konsekwentne zwiększanie sprzedaży i rozwój relacji z nowymi dystrybutorami. Jak podkreślają przedstawiciele spółki, kluczowe znaczenie ma indywidualne podejście do partnerów i elastyczność w działaniu.
Powrót na rynki Ameryki Południowej nie jest więc jednorazowym ruchem, ale początkiem szerszego procesu odbudowy pozycji firmy poza Europą. Dla białostockiego producenta to także test skuteczności nowego modelu sprzedaży – opartego na bezpośrednich kontaktach i większej kontroli nad rozwojem biznesu.
(PW)

