Nietypowe znaleziska w kilku powiatach regionu. Podlaska policja zabezpiecza balony z podczepionymi pakunkami pełnymi nielegalnych papierosów.
To nie scenariusz filmu, a realne zdarzenia z Podlasia. W kilku miejscach regionu odnaleziono balony z podczepionymi ładunkami, w których znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy.
Tylko jednego dnia – 21 marca – policjanci odnotowali kilka takich przypadków w różnych częściach województwa.
Podlascy policjanci odnotowali dziś na terenie województwa podlaskiego przypadki ujawnienia balonów oraz pakunków owiniętych folią. Łącznie ujawniono 5 balonów oraz 10 paczek. Na miejscu pracują funkcjonariusze.
Widzisz taki pakunek lub balon? Nie podchodź, nie dotykaj. Zadzwoń… pic.twitter.com/82ovlamWRy
— podlaska Policja (@podlaskaPolicja) March 21, 2026
Balony i pakunki w kilku powiatach
Zgłoszenia napływały m.in. z powiatów łomżyńskiego, siemiatyckiego, monieckiego, bielskiego, białostockiego oraz sokólskiego. W sumie ujawniono co najmniej pięć balonów i 10 pakunków, a działania służb w części miejsc trwały przez całą sobotę.
Najwięcej nielegalnych wyrobów zabezpieczono w miejscowościach:
- Twarogi-Trąbnica (powiat siemiatycki) – 4 500 paczek,
- Laskowiec (powiat moniecki) – 3 200 paczek,
- Młynik (powiat łomżyński) – 3 000 paczek.
Kolejne znaleziska to m.in.:
- Sławiec (powiat łomżyński) – 1 500 paczek,
- Nowa Kamionka (powiat sokólski) – 1 500 paczek.
Łącznie daje to aż 13 700 paczek papierosów, czyli blisko 300 tysięcy sztuk.
Kontrabanda z powietrza
Sposób przemytu nie jest przypadkowy. Balony z podczepionymi pakunkami to metoda, która pozwala przerzucać nielegalny towar przez granicę bez bezpośredniego udziału kuriera na miejscu.
Po wylądowaniu ładunki są odbierane z wyznaczonych punktów – choć, jak widać, nie zawsze trafiają do adresatów.
Policja apeluje: nie dotykaj
Funkcjonariusze podkreślają, że takie znaleziska mogą być niebezpieczne. Każdy, kto zauważy podobny balon lub pakunek, powinien zachować ostrożność.
Najważniejsze zasady:
- nie podchodzić,
- nie dotykać,
- natychmiast powiadomić służby, dzwoniąc pod numer 112.
Policja nie wyklucza kolejnych ustaleń i następnych znalezisk. Jedno jest pewne – Podlasie ponownie znalazło się na trasie nietypowego przemytu, który dosłownie spada z nieba.
(PW)

