Siatkarze KS Necko Augustów byli o krok od ważnego zwycięstwa, ale po zaciętym spotkaniu przegrali u siebie z BKS Bydgoszcz 2:3 w meczu 26. kolejki PLS 1. Ligi (5 marca 2026 r.). Po pięciosetowej batalii gospodarze dopisali do swojego dorobku tylko jeden punkt, co komplikuje ich sytuację w walce o utrzymanie.
Początek spotkania nie ułożył się po myśli augustowian. Choć w pierwszym secie potrafili wypracować kilkupunktową przewagę, w końcówce inicjatywę przejęli goście i to oni zapisali tę partię na swoim koncie, wygrywając 25:21.
Kolejne dwa sety należały już do Necka. Zespół prowadzony przez Dimę Skoryya wyraźnie poprawił skuteczność w ataku i pewnie wygrał obie partie 25:19. Duży udział w dobrej grze gospodarzy mieli Oleg Krikun, Filip Jarosiński oraz Kacper Taudul, a augustowianie kontrolowali wydarzenia na boisku.
Gdy wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem, BKS Bydgoszcz odpowiedział w czwartej odsłonie. Goście najpierw doprowadzili do wyrównania, a później wykorzystali słabszy fragment gry rywali i zwyciężyli 25:22, doprowadzając do tie-breaka.
Decydujący set przyniósł ogromne emocje. Początkowo lepiej radziło sobie Necko, jednak kilka niewykorzystanych akcji pozwoliło bydgoszczanom przejąć inicjatywę. Gospodarze zdołali jeszcze obronić dwie piłki meczowe, ale ostatecznie to przyjezdni wygrali 15:13 i sięgnęli po zwycięstwo.
Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był Oleg Krikun z Necka Augustów, który zdobył aż 27 punktów. Nagrodę MVP otrzymał jednak Emil Narkowicz z BKS Bydgoszcz.
Spotkanie miało duże znaczenie dla obu zespołów, które walczą o pozostanie w PLS 1. Lidze. Po tej kolejce Necko pozostaje na 14. miejscu w tabeli z dorobkiem 24 punktów, natomiast bydgoszczanie zwiększyli przewagę nad augustowianami.
Na uwagę ponownie zasłużyli kibice z Augustowa, którzy stworzyli w hali na Konopce wyjątkową atmosferę. Ich doping był wielokrotnie podkreślany podczas transmisji telewizyjnej, a goście z Bydgoszczy nie kryli uznania dla zaangażowania miejscowych fanów.
W kolejnym spotkaniu Necko Augustów zagra na wyjeździe z PZL Leonardo Avią Świdnik.
(PW)

