Kilka godzin zamiast setek stron informatorów – tak Uniwersytet w Białymstoku chce przekonać młodych ludzi do świadomego wyboru kierunku studiów. 14 kwietnia kampus przy ul. Ciołkowskiego zamieni się w przestrzeń spotkań, pokazów i rozmów, które mają przybliżyć realia studiowania „od środka”.
Dzień Otwarty uczelni zaplanowano w godzinach 10 – 14. W tym czasie wszystkie wydziały oraz jednostki uniwersyteckie zaprezentują swoją ofertę w jednym miejscu – na Placu Syntezy Nauk. Organizatorzy jasno podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o przekazanie informacji, ale o stworzenie atmosfery, w której przyszli studenci będą mogli poczuć, jak wygląda codzienność akademicka.
To właśnie bezpośredni kontakt ma być największą wartością wydarzenia. Uczniowie szkół ponadpodstawowych będą mogli porozmawiać ze studentami i wykładowcami, dopytać o szczegóły rekrutacji, ale też skonfrontować swoje wyobrażenia z rzeczywistością. Uczelnia kieruje zaproszenie również do rodziców i nauczycieli, którzy chcą zobaczyć, w jakim środowisku będą rozwijać się młodzi ludzie.
Program wydarzenia został zaprojektowany tak, by uniknąć schematycznych prezentacji. Zamiast tego pojawią się wykłady popularnonaukowe, interaktywne stoiska, a także coraz popularniejsza forma nauki przez zabawę – escaperoomy. To właśnie one mają pokazać, że współczesna edukacja akademicka coraz częściej łączy różne dziedziny i stawia na praktyczne myślenie.
Uczestnicy będą mogli wziąć udział w kilkunastu wykładach dotyczących m.in. dezinformacji w sieci, decyzji finansowych czy wpływu sztucznej inteligencji na proces uczenia się. To tematy wyraźnie osadzone w realiach współczesnego świata, co pokazuje kierunek, w jakim rozwija się oferta uczelni.
Dużą rolę odegra także część interaktywna. Pięć przygotowanych escaperoomów połączy wiedzę z różnych dziedzin – od nauk ścisłych po humanistykę. Uczestnicy zmierzą się z zagadkami logicznymi, zadaniami praktycznymi i scenariuszami wymagającymi współpracy. To nie tylko forma zabawy, ale też próba pokazania, jak wygląda praca projektowa na studiach.
Równolegle przez cały czas trwania wydarzenia funkcjonować będą stoiska wszystkich wydziałów oraz tzw. strefa chill. Tam, w mniej formalnej atmosferze, będzie można porozmawiać o studiowaniu, wymianach zagranicznych czy działalności studenckiej. Nie zabraknie też pokazów, quizów i krótkich aktywności, które mają przyciągnąć uwagę uczestników.
Osobnym punktem programu będą spacery edukacyjne, m.in. po Uniwersyteckim Centrum Przyrodniczym, a także możliwość zwiedzenia Biblioteki Uniwersyteckiej. Na część tych atrakcji obowiązują wcześniejsze zapisy, co pokazuje duże zainteresowanie wydarzeniem jeszcze przed jego rozpoczęciem.
Organizatorzy podkreślają, że przygotowanie Dnia Otwartego to efekt współpracy wszystkich wydziałów i jednostek uczelni. Dzięki temu możliwe było stworzenie programu, który nie tylko prezentuje ofertę edukacyjną, ale też pokazuje, jak w praktyce wygląda łączenie różnych dziedzin nauki.
Wydarzenie rozpocznie się oficjalnie o godz. 10, kiedy to z uczestnikami spotkają się władze uczelni. Później przestrzeń kampusu przejmą już studenci, wykładowcy i odwiedzający, którzy – przynajmniej na kilka godzin – będą mogli poczuć się częścią akademickiej społeczności.
Dzień Otwarty Uniwersytetu w Białymstoku to propozycja dla tych, którzy stoją przed jedną z ważniejszych decyzji edukacyjnych. Zamiast wybierać „w ciemno”, można sprawdzić uczelnię w praktyce – i właśnie na tym opiera się idea tego wydarzenia.
(PW)

