Warkot silników klasycznych motocykli, zapach ogniska i uśmiech dzieci – tak zapowiada się pożegnanie zimy pod Supraślem. Tomasz Kaliszewicz, założyciel grupy Moto-Zabytki Podlasie, zaprasza na wyjątkowe wydarzenie: „Topienie Moto-dziadówy”. To nie tylko zlot pasjonatów starej motoryzacji, ale przede wszystkim piękna akcja charytatywna na rzecz podopiecznych z domów dziecka.
Wszystko zaczęło się od iskry, która zapaliła się w sercu małego chłopca. Tomasz Kaliszewicz pasję do motoryzacji złapał u dziadka na wsi, a jego pierwszym motocyklem była legendarna WSK-a. To właśnie ten sentyment stał się myślą przewodnią całego projektu.
Kiedyś te WSK-i jeździły po wioskach jako rdzewiejące gruzy. Zamarzyłem, żeby z jednej zrobić taką, by wyglądała jak milion dolarów – wspomina.
I tak też zrobił. Jego lśniąca maszyna, nazwana pieszczotliwie „Gabryelą”, wzbudzała na drogach ogromne zainteresowanie. Przejechał nią po Polsce 28 tysięcy kilometrów, co, jak sam podkreśla, przy małej pojemności silnika WSK jest prawdziwym wyczynem. Do zdjęć z „Gabryelą” ustawiały się kolejki, a wokół Tomasza zaczęli gromadzić się inni miłośnicy starych jednośladów.
Pasja, która pomaga
Popularność swojego motocykla i rosnącej społeczności postanowił wykorzystać w dobrym celu. Na co dzień profesjonalnie zajmuje się restaurowaniem motocykli i ma na koncie blisko 70 odnowionych maszyn. Teraz chce dzielić się swoją pasją i radością z tymi, którzy najbardziej tego potrzebują.
Tak zrodził się pomysł na zlot połączony z topieniem Marzanny w motocyklowym stylu. Głównymi gośćmi wydarzenia będą dzieci z domów dziecka.
Chcę, żeby te dzieci poczuły, że ktoś się nimi interesuje, i sprawić im po prostu trochę radości. Im więcej nas, pasjonatów, przyjedzie, tym ta radość będzie większa – wyjaśnia organizator.
Każdy może dołączyć
Wydarzenie jest otwarte dla wszystkich – zarówno dla właścicieli zabytkowych perełek, jak i dla każdego, kto chce wesprzeć inicjatywę i miło spędzić czas. Nie trzeba się wcześniej zapowiadać, wystarczy przyjechać.
Zbiórkę zaplanowaliśmy na „Pólku” pod Supraślem w najbliższą sobotę o godz. 11. – wyjaśnia Kaliszewicz.
Na uczestników czeka wspólne ognisko z kiełbaskami, zawody i konkursy z nagrodami dla dzieci, oraz uroczyste topienie Moto-dziadówy, czyli Marzanny. A przede wszystkim integracja i świetnie spędzony czas na łonie natury.
Wszyscy, którzy chcą być na bieżąco z działalnością grupy, zapraszani są do polubienia profilu Moto-Zabytki Podlasie na Instagramie.
(EB)

